Warto przeczytać

Ziele angielskie może zapobiegać rakowi prostaty

Ziele angielskie to jedna z najczęściej używanych przypraw na całym świecie. Okazuje się, że oprócz tego, że poprawia smak zup i wielu potraw, ma także inne korzyści. Naukowcy z Florydy donieśli, że regularne spożywanie tej przyprawy może chronić mężczyzn przed rakiem prostaty.

Odkryto, że naturalny związek obecny w tych małych kuleczkach opóźnia wzrost guzów raka prostaty. Doprowadziło to naukowców z University of Miami do rozważenia przyprawy pod kątem możliwego wykorzystania w zapobieganiu, a nawet leczeniu jednego z najczęstszych i śmiertelnych nowotworów występujących u mężczyzn.

U około 14 procent mężczyzn na świecie może zostać zdiagnozowany rak prostaty, w dowolnej części ich życia. Jeden na 38 pacjentów straci życie z powodu choroby.

Ziele angielskie może zapobiec tej ponurej statystyce. Pochodzi z Jamajki, jest ekstrahowane z suszonej i niedojrzałej jagody rodzimego drzewa pimentowego (Pimenta dioica). Naukowcy z Miami odkryli, że przyprawa zawiera związek zwany erycyfoliną.

Ich eksperyment wykazał, że erycyfolina może tłumić receptory męskiego hormonu – androgenu. Te receptory androgenowe są odpowiedzialne za rozwój komórek nowotworowych w prostacie.

Ziele angielskie zawiera związki zwalczające raka, które opóźniają wzrost raka prostaty

Androgeny regulują rozwój męskich cech. Hormon osiąga swoje efekty poprzez wiązanie się z receptorami androgenowymi. Przykładem androgenu jest testosteron.

Guzy raka prostaty wchłaniają testosteron i inne androgeny dla własnego wzrostu. Jeśli zostaną pozbawione dopływu androgenów, nowotwory nie będą się powiększać ani rozprzestrzeniać.

Naukowcy z Miami sądzą, że ziele angielskie może być stosowane jako część terapii hormonalnej w agresywnym raku prostaty. W takiej „terapii deprywacji androgenów” erycyfolina może blokować lub nawet wyłączać receptory androgenowe. Gdy androgeny nie mają możliwości wiązania się z receptorami prostaty, guz nowotworowy nie jest w stanie wykorzystać hormonów do napędzania swojego wzrostu.

Badania na zwierzętach wykazały, że erycyfolina może opóźnić wzrost komórek raka prostaty nawet o 50 procent. Naukowcy planowali ocenić zdolność ekstraktu ziela angielskiego do powstrzymywania pojawienia się raka prostaty.

Oprócz komórek raka prostaty, ekstrakt ziela angielskiego był testowany na komórkach raka piersi. Wydawało się, że osiąga ten sam opóźniający wpływ na wzrost raka piersi. Naukowcy z Miami wysunęli teorię, że ziele angielskie zawiera inne związki, które mogą również zwalczać inne rodzaje nowotworów.

Wiele leków farmaceutycznych może osiągnąć taki sam efekt antagonistyczny wobec receptora androgenowego jak ziele angielskie. Ale te syntetyczne leki są znacznie mniej skuteczne niż erycyfolina. Ponadto mają toksyczne skutki uboczne, które z czasem mogą wzrastać na sile. Dla porównania, ziele angielskie jest bezpieczne, a w dodatku doskonale poprawia smak potraw.

Zmniejsz ryzyko raka prostaty za pomocą ziela angielskiego i innych naturalnych środków przeciwnowotworowych

Ziele angielskie jest uważane za przyprawę o najwyższym stężeniu przeciwutleniaczy. Już niewielka ilość przyprawy wystarczy do aktywacji jej zdolności przeciwnowotworowych.

Naukowcy z Miami zalecili pacjentom i zdrowym osobom spożywać ziele angielskie w niewielkich ilościach, ale regularnie. Poświęcając trochę czasu na podnoszenie poziomu erycyfoliny i innych związków przeciwnowotworowych, pacjenci doświadczaliby wolniejszego wzrostu i rozprzestrzeniania się raka prostaty, podczas gdy zdrowi mężczyźni mogliby całkowicie uniknąć raka.

Wyniki badań na zwierzętach sugerują, że kobiety mogą również skorzystać z ziela angielskiego. Przyprawa może spowolnić tempo wzrostu raka piersi.

Inne pokarmy także mogą naturalnie spowolnić postęp raka prostaty. Mężczyźni powinni rozważyć spożywanie większych ilości brokułów, zielonej herbaty, granatu i kurkumy. Wszystkie z nich mają silne związki przeciwnowotworowe. Te pokarmy mogą być spożywane razem z zielem angielskim, aby jeszcze bardziej chronić przed rakiem.

Piotr

Jestem założycielem bloga oraz pomysłodawcą Rewolucji Zdrowia. Od 2015 roku czyli od momentu powstania bloga pragnę dzielić się z czytelnikami wiedzą na temat naturalnych sposobów radzenia sobie z problemami zdrowotnymi. Codziennie poświęcam mnóstwo czasu na znajdowanie nowych, wartościowych informacji, którymi mógłbym podzielić się z osobami szukającymi pomocy.

Komentarze

  • Dorota

    Popularna i wszechstronna przyprawa, tak więc na plus dla Panów 🙂

  • Piotr

    Zainteresowałem się tym artykułem, bo od jakiegoś czasu szukam naturalnych metod wsparcia przed ewentualnym rakiem prostaty. Nie jestem przekonany do farmaceutyków, więc wszelkie informacje o ziołach i przyprawach, które mogą hamować wzrost guza, są dla mnie istotne. Jednak chcę zaznaczyć, że nie zamierzam jeszcze rezygnować z wizyty u lekarza, bo to dopiero wstępne badania. Mam nadzieję, że takie suplementy będą bezpieczne i mogą być interesującym uzupełnieniem terapii.

  • Ania

    Moje doświadczenie z ziołami jest mieszane, ale muszę przyznać, że po dodaniu troszkę ziela angielskiego do wielu potraw zauważyłam, że ogólnie czuję się lepiej. Nie chciałabym jednak polegać tylko na przyprawie jako metodzie zapobiegania rakowi, ale to ciekawe, że naukowcy dostrzegli jej potencjał. Pojawiły się u mnie też obawy, czy taka regularna suplementacja nie przyniesie efektów ubocznych lub nie wpłynie na inne elementy hormonalne, więc będę ostrożna.

  • Krzysztof

    Jestem sceptyczny co do takich artykułów opartych na badaniach na zwierzętach. Owszem, erycyfolina może działać w warunkach laboratoryjnych, ale rzeczywistość kliniczna to inna bajka. Z tego, co wiem, większość suplementów, które obiecują przeciwnowotworowe właściwości, często nie ma solidnych dowodów z badań na ludziach. Mam też wątpliwości, czy dodanie ziela angielskiego do diety przyniesie realne korzyści bez ryzyka i czy nie lepiej skupić się na profilaktyce w innych aspektach życia, np. aktywności fizycznej.

  • Marta

    Podoba mi się, że artykuł podkreśla naturalne metody wsparcia zdrowia i zwraca uwagę na bezpieczeństwo. Ja od dawna dodaję ziele angielskie do herbat i potraw i czuję, że choć to niewielki krok, to w dłuższej perspektywie może się to korzystnie odbić na moim zdrowiu. Oczywiście, nie zamierzam rezygnować z badań i wizyt u lekarza, ale warto rozważyć dodanie tego przyprawy do codziennego menu. Mam nadzieję, że nauka będzie kontynuować te badania i potwierdzi te korzystne właściwości.

Podziel się
Autor
Piotr

Ostatnie wpisy

Pić kawę czy może raczej nie? 5 strategii by czerpać z niej maksymalne korzyści

Pić kawę czy może raczej nie? To zależy - od jakości kawy, pory dnia i…

2 miesiące temu

Jak obniżyć kortyzol? Co brać na stres?

Jak obniżyć kortyzol i odzyskać spokój? Ashwagandha, Różeniec i Magnez z B6 - sprawdź, co…

2 miesiące temu

Treonian magnezu – opinie, działanie i czy warto go kupić?

Treonian magnezu - opinie są podzielone. Sprawdź, jak działa L-treonian magnezu, co mówią użytkownicy i…

3 miesiące temu

Ocet jabłkowy – jak zrobić go w domu? Prosty i sprawdzony przepis

Ocet jabłkowy jak zrobić go w domu? Poznaj prosty przepis krok po kroku na mętny…

5 miesięcy temu

Najlepsze suplementy na sen (Ranking 2026): Topowe rozwiązania na zasypianie, stres i regenerację

Najlepsze suplementy na sen to nie tylko melatonina. Poznaj Ranking 2026, sprawdź groźne interakcje z…

6 miesięcy temu

Psychoterapia Poznań – jak wybrać odpowiednie wsparcie i odzyskać równowagę psychiczną?

Artykuł sponsorowany Stres, problemy w relacjach czy obniżony nastrój mogą utrudniać codzienne funkcjonowanie. Psychoterapia Poznań…

7 miesięcy temu