Artykuł sponsorowany
Ból szyi i karku to jedna z częstszych dolegliwości osób, które przez wiele godzin pracują przy komputerze. Zwykle nie pojawia się nagle. Najpierw daje o sobie znać uczucie napięcia, sztywności albo zmęczenia mięśni, a z czasem może dołączyć ból promieniujący do barków, łopatek czy potylicy. Najczęściej problem wynika z długotrwałego utrzymywania jednej pozycji, zbyt małej liczby przerw i nieprawidłowego ustawienia stanowiska pracy. Chcesz naprawdę poczuć ulgę? Nie wystarczy jednorazowo rozciągnąć mięśnie karku czy zmienić pozycję. Znaczenie mają regularne przerwy, odciążanie napiętych mięśni i lepsze dostosowanie stanowiska pracy.
Dlaczego praca przy komputerze powoduje ból szyi i karku?
Podczas pracy przy ekranie głowa często przesuwa się nieświadomie do przodu, barki unoszą się, a mięśnie szyi i górnej części pleców przez długi czas pozostają napięte. Im dłużej ciało pozostaje w takiej pozycji, tym większe obciążenie tkanek i ryzyko pojawienia się bólu.
Znaczenie ma również organizacja stanowiska pracy. Zbyt nisko ustawiony monitor, brak podparcia przedramion, niewłaściwa wysokość krzesła czy długotrwała praca na laptopie mogą sprzyjać przeciążeniu mięśni karku i obręczy barkowej.
Ból może mieć charakter tępy i uciskowy, nasilać się pod koniec dnia albo po wielu godzinach bez zmiany pozycji. Niekiedy towarzyszą mu ograniczenie ruchomości szyi, uczucie „ciągnięcia” przy obracaniu głowy, napięcie barków lub ból w okolicy łopatek.
Jak zmniejszyć ból szyi i karku w domu?
Przy bólu związanym z wielogodzinną pracą przy komputerze najważniejsze jest przerwanie ciągłego przeciążania tych samych struktur. Zamiast czekać do końca dnia, warto co pewien czas wstać od biurka, zmienić pozycję, poruszać barkami i wykonać kilka łagodnych ruchów szyi. Krótkie, regularne przerwy są zwykle korzystniejsze niż jednorazowe, intensywne rozciąganie po kilku godzinach bezruchu.
Pomocne mogą być także:
- ciepło – ciepły prysznic, termofor lub ogrzewający okład mogą przynieść ulgę przy napięciu i sztywności mięśni;
- rozluźnianie barków i szczęki – napięcie tych okolic często towarzyszy długotrwałemu skupieniu i może nasilać dyskomfort w obrębie karku;
- ergonomiczne ustawienie stanowiska pracy – monitor powinien znajdować się na takiej wysokości, aby nie wymuszał pochylania głowy, a przedramiona powinny mieć stabilne podparcie;
- podstawka pod laptop oraz osobna klawiatura i mysz – pozwalają ustawić ekran wyżej i ograniczyć długotrwałe pochylanie głowy.
Jeśli ból promieniuje do ręki, pojawiają się drętwienie, zaburzenia czucia, osłabienie mięśni albo dolegliwość zaczęła się po urazie, domowe sposoby nie powinny zastępować konsultacji lekarskiej.
Co stosować miejscowo na ból karku i szyi?
Przy bólu karku i szyi pomocne mogą być także leki stosowane miejscowo – zwłaszcza wtedy, gdy dolegliwości mają związek z przeciążeniem mięśni, zmianami zwyrodnieniowymi lub innymi problemami w obrębie narządu ruchu. W ofercie Sulphur Zdrój (sulphur.com.pl) znajdują się dostępne bez recepty preparaty oparte na surowcach uzdrowiskowych.
Bals sulphur żel zawiera solankę siarczkową i działa przeciwbólowo, przeciwzapalnie oraz przeciwobrzękowo. Stosuje się go m.in. w zespołach bólowych kręgosłupa, dlatego może być odpowiednim wyborem także przy dolegliwościach obejmujących odcinek szyjny.
Maść borowinowa zawiera wodny wyciąg borowinowy i łagodzi ból związany ze stanem zapalnym. Wśród jej wskazań znajdują się m.in. zespoły bólowe szyi i barków, więc dobrze sprawdza się w dolegliwościach, które mogą pojawiać się przy długotrwałej pracy przy komputerze.
Reumogel żel również bazuje na wodnym wyciągu borowinowym. Jest przeznaczony przede wszystkim do stosowania w chorobie zwyrodnieniowej stawów i kręgosłupa. Działa przeciwzapalnie i pomaga zmniejszać dolegliwości bólowe.
Leki miejscowe mogą uzupełniać domowe sposoby łagodzenia bólu, ale nie zastąpią zmiany nawyków, regularnego ruchu i poprawy ergonomii stanowiska pracy.































