Zapraszam na drugą część materiału filmowego z kanału Phil Konieczny, który fantastycznie punktuje wszystkie sprawy związane z rzekomą epidemią, a także daje podpowiedzi czego dalej możemy się spodziewać.
Ten film, podobnie jak jego pierwsza część jest materiałem obowiązkowym do obejrzenia przez każdego.
To jest film z kanału YouTube Phil Konieczny:
- link do oryginału na YouTube: https://www.youtube.com/watch?v=viIMEVLxt5c
- link do profilu autora na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UCQpBmjL9kJ768fty4tbqa6Q
































Bardzo proszę o wrzucanie filmu na BanBye.pl – na YT już skasowali….
Bardzo ciekawy materiał, ale trochę obawiam się, czy wypowiadane tam tezy mają solidne poparcie naukowe. Sama staram się opierać na badaniach publikowanych w renomowanych czasopismach, bo widzę, że temat jest mocno politycznie naładowany. Ktoś mógłby wskazać konkretne źródła albo artykuły, które potwierdzają te opinie?
U mnie sytuacja była podobna jak u Phila – po zastosowaniu naturalnych metod, wsparciu odporności i unikaniu stresu choroby omijały mnie szerokim lukiem. Wiem, że system nas w pewnym sensie ogranicza, ale trzeba być świadomym swoich wyborów. Zamiast bać się i dać się zastraszyć, lepiej szukać prawdy i wspierać swoje zdrowie własnymi siłami.
Czy ktoś wie, czy Phil wspomina coś o tym, jak długo jeszcze możemy spodziewać się restrykcji mimo zakończenia epidemii? Moja mama z kolei pyta czy to wszystko jest bezpieczne i jak to na nas wpłynie psychicznie. Sama czuję się już zmęczona ciągłą niepewnością i chcę wiedzieć, kiedy to się skończy.
Szczerze? Te wszystkie filmy i teorie spiskowe o końcu wolności tylko jeszcze bardziej mnie zniechęcają. Czy naprawdę trzeba być konfidętem antysystemowym, żeby trochę pomyśleć logicznie? Moim zdaniem przesadzacie, system zdrowia ma braki, jasne, ale to nie oznacza, że świat się kończy. Trzeba trochę dystansu i mniej paniki.
Po obejrzeniu pierwszej części P. Koniecznego byłam pełna nadziei, że w końcu ktoś odważył się mówić prawdę. Ten film tylko to potwierdza. Czuję, że za dużo rzeczy nam umyka, a media i urzędy nie mówią całej prawdy. To nie jest strach, to raczej budowanie świadomości, żeby się nie dać zniewolić.
Warto jednak pamiętać, że wiele osób trafiło do szpitala i umrło, nikt nie powinien lekceważyć zagrożenia. Fajnie, że jest miejsce na dyskusję, ale nie róbmy błędu usprawiedliwiania wszystkiego podejrzeniami o spiski. Zdrowy rozsądek i dbanie o siebie to podstawa, a film jest jakimś punktem widzenia, niekoniecznie jedynym słusznym.