Coś zupełnie innego na śniadanie? Proszę bardzo. Oto muffinki zrobione na bazie jajek i awokado.
Składniki:
- ¾ filiżanki pomidorków koktajlowych
- 1 szklanka świeżych liści szpinaku, posiekana na mniejsze kawałki
- 1 dojrzałe awokado, obrane i pokrojone w kostkę
- sól i pieprz do smaku
- 2 jajka
- odrobina pokrojonego sera feta
Sposób przygotowania:
- Wymieszaj pomidory, szpinak i awokado.
- Dopraw do smaku solą i pieprzem.
- Nałóż masę do foremek na mufiny, wyłożonych papilotkami.
- Roztrzep jajka.
- Zalej jajkami masę warzywną.
- Całość posyp serem feta.
- Piecz 20-25 min w temperaturze 180 st.

Z podanych składników uzyskasz ok. 15 pysznych mufinków. Zaleca się podawać do spożycia bezpośrednio po wyjęciu z piekarnika. Można je oczywiście schować do lodówki i później odgrzać, ale jednak lepiej zjeść świeżutkie.
Smacznego!



















Jeśli jeszcze nie czytałeś wpisu o mało znanym sposobie na zachowanie świeżości rozkrojonego awokado to 












Mam pytanie dotyczące bezpieczeństwa. Czy takie muffinki mogą być bezpiecznie spożywane przez małe dzieci, powiedzmy od 3 roku życia? Awokado wiem, że jest zdrowe, ale czy jajka w takiej formie nie są zbyt ciężkostrawne? I czy ser feta może uczulać? Chciałbym wprowadzić więcej warzyw do diety syna, ale boję się o reakcje alergiczne.
U mnie muffinki z awokado sprawdziły się wybornie, zwłaszcza na Szybkie śniadanie, kiedy brakuje czasu na gotowanie. Co ciekawe – po kilku tygodniach regularnego jedzenia zauważyłam, że zdecydowanie mniej choruję na zwykłe przeziębienia, a i trawienie mam lepsze. Wydaje się, że połączenie zdrowych tłuszczów z awokado i białka jajek działa. Na pewno robię je częściej niż tradycyjne kanapki.
Muszę przyznać, że nie jestem przekonany do pomysłu pieczenia awokado. Moim zdaniem podgrzewanie tego owocu zabija część cennych tłuszczów i witamin – lepiej jeść surowe, w sałatkach czy pastach. Poza tym feta i pomidory mają sporo kwasów, co może podrażniać żołądek. Radziłbym najpierw poczytać trochę o właściwościach awokado i składnikach, niż od razu eksperymentować z pieczeniem. Każdy organizm inaczej reaguje.