Słowo „śniadanie” w języku angielskim breakfast dosłownie rozbija się na 2 słowa break i fast, które oznaczają dosłownie „przerwę” i „szybko”. Śniadanie to czas na przełamanie postu, który rozpoczął się poprzedniego wieczoru i trwał przez całą noc. Pominięcie śniadania nie jest więc dobrym pomysłem – w tym artykule dowiesz się dlaczego.
Pomijanie śniadania nie tylko powoduje, że jesteś głodny, rozdrażniony i masz mglisty umysł. Okazuje się, że może również mieć poważne negatywne skutki dla Twojego zdrowia. Badanie Columbia University, opublikowane w czasopiśmie Circulation, pokazuje, jakie mogą być efekty.
W artykule podano, że niejedzenie śniadania zwiększa ryzyko chorób serca, udaru, nadciśnienia, cukrzycy i otyłości. I chociaż wspaniale jest jeść zdrowe, organiczne, prawdziwe jedzenie, ale okazuje się, że czas posiłku może być równie ważny, jak to, co wchodzi w jego skład.
„Czas posiłków może wpływać na zdrowie z powodu wpływu na wewnętrzny zegar organizmu” – zauważyła Marie-Pierre St-Onge, główna autorka badania. „W badaniach na zwierzętach okazuje się, że gdy zwierzęta otrzymują pożywienie w fazie nieaktywnej, np. podczas snu, ich wewnętrzne zegary są resetowane w sposób, który może zmienić metabolizm składników odżywczych, co powoduje większy przyrost masy ciała, insulinooporność i stan zapalny. ”
Naukowcy wskazali, że potrzeba większej ilości badań, aby potwierdzić te wyniki.
Jednak wciąż pojawiają się nowe dane, jak choćby rozważania czy wręcz można traktować śniadanie jako klucz do dłuższego życia…
Szybkie i łatwe opcje śniadaniowe
Ważne jest, aby unikać typowego śniadania, które składa się z miski słodkich płatków śniadaniowych zanurzonych w mleku pełnym hormonów lub kanapek z serem i/lub szynką. Zamiast tego rozpocznij dzień energetyzującą, prawdziwą, ekologiczną żywnością. Nie zapomnij o wartościowym białku. Źródła mogą obejmować jaja, orzechy, nasiona, masło orzechowe lub quinoa.
Niech Twoje śniadanie zawiera także zdrowe tłuszcze. Tutaj także źródłem mogą być orzechy i nasiona, a także olej kokosowy, masło lub ghee. Pełnowartościowe śniadanie to energetyzujące rozpoczęcie dnia dla Twojego organizmu. Dopełnij je warzywami lub owocami.
Wiele osób, które pomijają śniadania, twierdzi, że nie mają czasu na przygotowanie posiłku i spożycie go, gdy spieszą się rano, aby wyjść z domu. Aby rozwiązać ten problem, spróbuj czegoś prostego i łatwego. Płatki quinoa lub jajecznicę można przygotować w zaledwie kilka minut.
Możesz także przygotować jajka na twardo lub domowej roboty muesli z wyprzedzeniem, a będą gotowe do zjedzenia nawet w pośpiechu (chociaż nie zalecamy jedzenie jakiegokolwiek posiłku w pośpiechu). Koktajle to kolejna świetna opcja. Owoce takie jak jagody, banany, jabłka i winogrona są również bardzo wygodne i nie wymagają czasu na przygotowanie.
Ważny jest czas posiłków
Badanie Columbia University, w którym oceniano wpływ niejedzenia śniadania, również oceniało jedzenie na przeciwległym końcu dnia, czyli wieczorem. Naukowcy odkryli, że jedzenie zbyt późno w ciągu dnia może również przyczyniać się do chorób serca.
Więc kiedy jeść to kwestia delikatna: pora musi być odpowiednia.
Oznacza to także, że osoby, które praktykują Intermittent fasting, czyli tzw. przerywany post, powinny rezygnować z kolacji, a nie ze śniadań.





























Ciekawe badania, ale czy nie jest trochę przesadzone, że pominięcie śniadania może prowadzić do aż takich poważnych chorób? Mam wrażenie, że każdy organizm jest inny, a niektórzy ludzie zupełnie nie potrzebują śniadania. Ja np. nie czuje się głodny rano i wolę zjeść później. Może warto też zaznaczyć, że nie każdy musi wstawać super wcześnie i mieć czas na przygotowanie posiłku.
Słuchajcie, ten artykuł bardzo do mnie przemawia, bo od dawna myślałam o zmianie nawyków żywieniowych. Fakt, że pomijanie śniadania może zwiększać ryzyko chorób serca, zupełnie mnie zaskoczył, bo zawsze sądziłam, że to kwestia samo organizmu, a nie godziny posiłków. Jednakże od jakiegoś czasu staram się jeść coś szybko rano, np. jajka albo orzechy, i widzę, że czuję się lepiej — może to naprawdę ma naukowe podstawy. Nie zamierzam rezygnować z porannego posiłku, bo czuję, że to dla mnie ważne, a wiadomo, że każdy organizm jest inny.
Zaczątki mojego odżywiania były takie, że często pomijałem śniadanie, bo się spieszyłem. Dopiero ten artykuł uświadomił mi, że to może mieć poważne konsekwencje — nie tylko otyłość czy cukrzyca, ale też choroby serca. Zastanawia mnie, czy rzeczywiście warto się tak ograniczać i rzucać w nocne posty, bo to chyba szkodzi metabolizmowi. Na razie próbuję wrócić do tego, co kiedyś mi pomagało, czyli zdrowego i szybkiego śniadania, bo ostatnio czułem się fatalnie. Mam nadzieję, że to przyniesie efekty.
Myślę, że te badania są trochę przesadzone i naciągane. W moim przypadku pomijanie śniadania wcale nie powodowało żadnych problemów zdrowotnych, a wręcz przeciwnie — czułam się lepiej, gdy ograniczyłam poranne jedzenie. Może to kwestia indywidualnych predyspozycji, bo nie wierzę, że wszyscy muszą jeść rano. Na dodatek, znam osoby, które z powodzeniem praktykują intermittent fasting i nie mają z tym problemu. Myślę, że nie wszystko da się uogólnić i każdy musi znaleźć własną, sprawdzoną metodę.