Kilka przypraw wydobywa czarodziejski smak! Spróbuj!
Dynia to owoc rośliny o tej samej nazwie, która należy do ogromnej rodziny roślin dyniowatych i najprawdopodobniej wywodzi się z Ameryki Północnej. Dynia posiada mnóstwo błonnika, który wspomaga trawienie, obniża zły cholesterol i pomaga schudnąć, a dodatkowo chroni przed chorobami serca i poprawia wzrok, dzięki czemu stanowi doskonały składnik zdrowej diety.
Dynia działa antynowotworowo
Pestki dyni zawierają związki, które skutecznie zmniejszają ryzyko zachorowania na raka. W rzeczywistości nasiona dyni są skuteczne wobec różnych typów nowotworów i mają właściwości przeciwzapalne. Niemieckie badania wykazały, że kobiety, które przechodzą menopauzę powinny spożywać pestki dyni codziennie – pomoże to o 23% zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka piersi.
Dynia ma dość neutralny smak, jednak idealnie sprawdza się, jako główny składnik rozgrzewającej i pomagającej walczyć z rakiem zupy curry. Sekretem jej działania są obecne w dyni przeciwutleniacze np. beta-karoten, które skutecznie blokują wzrost komórek nowotworowych. Zupa z dyni jest prosta w przygotowaniu i doskonale sprawdza się, jako rozgrzewający i dodatkowo chroniący przed infekcjami jesienny i zimowy posiłek.
Dynia doskonale działa na wzrok
Dynia ma pięć razy więcej beta-karotenu (witamina-A) niż potrzebujemy dziennie. Nasiona dyni są dodatkowo doskonałym źródłem cynku, witaminy E, witamina A, beta-karotenu oraz zeaksantyny, a wszystkie te składniki poprawiają nasz wzrok i są niezastąpionym wsparciem dla prawidłowego funkcjonowania oczu.
Badania wykazały, że osoby z zaburzeniami wzroku oraz zaćmą często mają niedobory cynku. Cynk umożliwia sprawny transport witaminy A z miejsca jej metabolizowania, czyli wątroby do siatkówki, gdzie jest wykorzystywana do tworzenia melaniny, pigmentu, który chroni oko.
Przepis na pikantną zupę z dyni
Składniki:
- 4 cebulki szalotki
- 2 łyżeczki masła
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżeczka startego imbiru
- 2 łyżki przyprawy curry
- 2 łyżeczki soli himalajskiej
- 1 łyżeczka sosu chili
- Około ½ kg miąższu dyni
- 3 i ½ szklanki wody
- 2 szklanki bulionu
- ok. 200ml mleka kokosowego
Sposób przygotowania:
Usmaż szalotkę na maśle. Dodaj ząbki czosnku, starty korzeń imbiru i curry – całość delikatnie podsmaż, aby wydobyć aromat przypraw. Dodaj resztę składników: wodę, bulion, mleko kokosowe, sól oraz pokrojony w kostkę i pozbawiony pestek miąższ dyni. Gotuj zupę na małym ogniu około 30 minut i ciesz się jej smakiem oraz wyjątkowymi właściwościami.
Smacznego!
































Dzień dobry, bardzo ciekawy przepis – chciałam zapytać, jako nowicjusz w gotowaniu w ogóle, czy jest coś, czym można zastąpić drobiowy bulion?
Czy chodzi o taki kupny ze sklepu? Jak najbardziej, mamy przepis na własne, eko kostki rosołowe do zrobienia samemu w domu. Można je przechowywać w lodówce czy zamrażarce i używać kiedy się chce.
O, super, przyjrzę się temu zatem, dziękuję 🙂
Proszę o przepis na eko kostki rosołowe
proszę o przepis na własne eko kostki rosołowe
Dzięki za przepis!
Często jadam zupę z dyni ale w takim wykonaniu jeszcze nie i na pewno spróbuję.
Nie zabijaj. Wznieś się ponad to , zostań wegetarianinem , weganinem .
Nie jadłam jeszcze takiej. Próbuję moje dziecko przekonać do dyni.
Ciekawe, że pestki dyni faktycznie mają takie działanie antynowotworowe – słyszałem kiedyś o tym, ale nie wiedziałem, że aż o 23% zmniejszają ryzyko raka piersi u kobiet w menopauzie. Mam jednak pytanie: czy ktoś wie, czy można jeść pestki surowe, czy lepiej je uprażyć? I czy codzienna dawka to ile gramów mniej więcej? Chciałbym wprowadzić to regularnie do diety, ale nie chcę przesadzić.
Podzielę się moim doświadczeniem: stosuję tę zupę z dyni od ponad miesiąca, głównie zimą. Po pierwsze, zauważyłam, że mój wzrok stał się mniej zmęczony – pracuję dużo przy komputerze, więc to ogromna ulga. W dodatku po chorobie miałam spadek odporności, a teraz infekcje omijają mnie szerokim łukiem. Myślę, że beta-karoten i cynk z dyni naprawdę dają radę, bo czuję się dużo lepiej.
Samodzielne leczenie przy pomocy diety jest świetne do wspomagania organizmu, ale pamiętajcie, że to nie zastąpi profesjonalnej diagnozy i leczenia onkologicznego. Beta-karoten i inne antyoksydanty rzeczywiście mają znaczenie, ale dawkowanie i suplementacja powinny być skonsultowane z lekarzem, szczególnie jeśli ktoś przyjmuje leki lub ma poważniejsze problemy zdrowotne.
Nie chcę brzmieć sceptycznie, ale mam wrażenie, że chwilami te wszystkie właściwości dyni są trochę nadużywane marketingowo – beta-karoten jest ważny, ale pamiętajmy, że każdy organizm reaguje inaczej i żadna zupa nie zastąpi odpowiedniej terapii. Ważne, żeby dieta była różnorodna i zbilansowana, a nie opierać się tylko na jednym 'superprodukcie’.
Próbowałam robić tę zupę dwa razy i za trzecim razem w końcu wyszła dobrze, poprzednio jakoś przypaliłam cebulę i smak był rozczarowujący. Zastanawiam się, czy można zrobić wersję bez mleka kokosowego? Mleko kokosowe mnie trochę obciąża, zwłaszcza żołądek. Może ktoś ma propozycję na zamiennik?
Polecam ostrożność z solą himalajską i chili – przy nadciśnieniu lepiej ograniczyć sól, a ja osobiście nie znoszę ostrych potraw, więc sos chili u mnie wylatuje. Zamiast tego dodaję kurkumę i trochę pieprzu – podobne właściwości przeciwzapalne a smakuje też dobrze. Każdy powinien dopasować przyprawy do swojego organizmu.