Ćwiczenie umysłu w każdym wieku to jeden z bardzo, bardzo ważnych sposobów, aby ograniczać ryzyko chorób neurodegeneracyjnych. Dlatego warto umysł ćwiczyć każdego dnia, choćby takimi zagadkami jak ta poniżej.
Jeśli uda Ci się znaleźć odpowiedź to wpisz ją w sekcji komentarzy na dole tej strony. Udzielę Ci odpowiedzi jak Ci poszło. Postaraj się jednak nie zaglądać tam wcześniej niż sam znajdziesz rozwiązanie.
Zaczynajmy!
Mamy do dyspozycji 3 pojemniki. Jeden z nich ma pojemność 8 litrów i jest cały wypełniony wodą. Pozostałe dwa naczynia są puste i ich pojemność wynosi odpowiednio 5 i 3 litry. Żaden pojemnik nie jest wyskalowany.
W jaki sposób – przelewając wodę pomiędzy naczyniami – można sprawić, aby w naczyniu 8 litrowym i 5 litrowym znalazły się po 4 litry wody?
Odpowiedź zapisz w formie pokazującej poszczególne etapy przelewania, na przykład 8-0-0, 3-5-0, 3-2-3, itd.

































8-0-0
3-5-0
3-2-3
6-2-0
6-0-2
1-5-2
1-4-3
4-4-0
🙂
Brawo Marzena – byłaś pierwsza z poprawną odpowiedzią. Napisz do mnie na info@polakuleczsiesam.pl 0 ustalimy sposób przekazania nagrody 🙂
8-0-0,
3-5-0
3-2-3
6-2-0
6-0-2
1-5-2
1-4-3
4-4-0
8-0-0
5-0-3
5-3-0
2-3-3
2-5-1
7-0-1
7-1-0
4-1-3
4-4-0
8-0-0
5-0-3
5-3-0
2-3-3
2-5-1
7-0-1
4-1-3
4-4-0
Gratuluję wszystkim, którzy udzielili poprawnych odpowiedzi. Pierwszą prawidłową podała Marzena i to ona otrzyma nagrodę.
A jeśli jesteś na tej stronie pierwszy raz to i tak postaraj się samodzielnie rozwiązać zagadkę i samodzielnie wpisać swój tok myślenia w komentarzach.
Powodzenia!
Sprawa jest fajna, ale przyznam, że trochę się zakręciłem podczas przelewania. Wydaje mi się, że powinniśmy najpierw przelać 8 litrów do 5-litrowego naczynia (czyli 3-5-0), potem z 5-litrowego do 3-litrowego (3-2-3), a później trochę znowu cofać. Najważniejsze, że w którymś momencie w 8-litrowym i 5-litrowym będzie po 4 litry – to chyba sens zagadki. Zastanawiam się tylko, czy nie jest to za duża ilość ruchów i czy da się to rozwiązać szybciej. Może ktoś rozwikła krok po kroku?
W mojej rodzinie mamy zwyczaj rozwiązywania takich łamigłówek przy stole, to taka nasza profilaktyka na bystrość umysłu. Z opisanej tu zagadki pamiętam, że kluczowe jest to „przepełnianie” i „przelewanie” między największym i średnim naczyniem, uciekając oczywiście przed napełnieniem najmniejszego. Na początku może wydawać się, że robi się to chaotycznie, ale jak się człowiek skupi, to prawie intuicyjnie dochodzi do celu. A tak na marginesie – ciekawi mnie, co o podobnych ćwiczeniach mówią badania pod kątem ochrony mózgu przed demencją, czy naprawdę takie zabawy mają sens, czy to bardziej placebo 🙂