Pewnego dnia bawiłem się w ogrodzie z moimi siostrzeńcami. Kiedy poprosili, żebym dołączył do gry, z entuzjazmem wkroczyłem do akcji. I wtedy dostałem kubeł zimnej wody.
Próbując dotrzymać im kroku, poczułem, że moje ciało protestuje przy każdym ruchu. Nie byłem zmęczony. Po raz pierwszy w życiu poczułem się po prostu stary. Przeraziło mnie to.
Dlaczego nie czuję się 10 lat młodszy? Przecież wszystko robię dobrze!
- Ćwiczę kilka razy w tygodniu
- Jem sałatki
- Unikam cukru i margaryny, jak tylko mogę
- Używam olejów i smarowideł „przyjaznych sercu”
Mimo to każdego ranka czułem się jak wrak. Potrzebowałem kilku filiżanek kawy, żeby zacząć funkcjonować. Trudno było mi uwierzyć, że to tylko kwestia wieku, więc zacząłem szukać przyczyny. To, na co trafiłem, zaskoczyło mnie.
Otwieram oczy ze zdumienia…
W sieci natrafiłem na sporo doniesień i analiz wskazujących, że popularne oleje roślinne mogą przyspieszać starzenie i być prozapalne. Podobne rzeczy trafiły do mnie dzięki webinarom organizowanym przez Piotra.
Potwierdzają to także dowody naukowe dotyczących wpływu olejów nasiennych na zdrowie (omówione przez Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health).
Wysoka zawartość kwasów tłuszczowych omega-6 (a mało omega-3) w tych olejach potrafi powodować gorszą kondycję skóry, nasilenie się trądziku i to nie tylko u młodych ludzi oraz ogólnym „zmęczeniem organizmu” – wszystko wówczas gdy pojawiają się w diecie regularnie.
O jakie oleje chodzi?
O te sklepowe, dostępne w marketach i sklepach osiedlowych:
- Olej rzepakowy
- Olej sojowy
- Olej słonecznikowy
- Olej z krokosza
- Olej kukurydziany
- Olej z pestek winogron
W jakich produktach najczęściej je znajdziesz?
- Większość gotowych sosów do sałatek
- Majonez
- Sklepowy hummus
- Większość chipsów i krakersów
- Wiele mieszanek prażonych orzechów
- Granola (a przecież możesz ją zrobić samodzielnie, np taka granola z jogurtem i owocami)
- Roślinne napoje
- Znaczna część dań restauracyjnych
Następny krok był brutalny. Otworzyłem szafki i zacząłem czytać etykiety. Okazało się, że większość moich „zdrowych” produktów zawiera jeden lub więcej z tych olejów.
Dlaczego te oleje mogą szkodzić
Oleje nasienne są bogate w kwasy omega-6. Pojedynczy produkt to drobiazg, ale gdy w codziennym menu zbierze się ich wiele, bilans tłuszczów w diecie przechyla się w niekorzystną stronę. Ponadto oleje to są ultra-przetworzone. W połączeniu z cukrem robi się jeszcze gorzej. Taki duet nie sprawi, że będziesz 10 lat młodszy, a ponadto bywa kojarzony z objawami, które sam na sobie obserwowałem:
- bolesne stawy
- opuchlizny
- zmieniony wygląd skóry
- spowolnione trawienie
- mgła mózgowa
- stany zapalne
Jak to zmieniłem?
Oto moje zmiany, dzięki którym naprawdę poczułem się o 10 lat młodszy. Postanowiłem na 30 dni całkowicie wyeliminować polecane oleje roślinne z kuchni.
Pierwszy tydzień
Przegląd etykiet i „sprzątanie”. Znalazłem je w batonach białkowych, które uważałem za zdrowe, no i także w zupie ze sklepu, którą jadałem. Wyrzuciłem winowajców i zacząłem gotować głównie na oleju kokosowym i dobrej jakości oliwie z oliwek. Pierwsze dni były trudne, ale szybko wszedłem w rytm.
Drugi tydzień
Stało się coś dziwnego. Dotąd budziłem się z trzeszczącymi kolanami. Nagle – jakby poprawa. Mniej bólu. Musiałem się uszczypnąć, żeby upewnić się, że nie śnię.
Trzeci tydzień
Po dwóch tygodniach bez porannej kawy jako pierwszego napoju dnia, bez „zdrowych” olejów, zauważyłem wyższy poziom energii i lepszą jasność myślenia. Skóra też wyglądała lepiej. 10 lat młodszy? Jeszcze może nie, ale prawdziwy postęp.
Czwarty tydzień
Siostrzeńcy znów wpadli do ogrodu. Dołączyłem do zabawy, czułem się dużo lepiej. Poczułem wolność.
Jak zrobić to samodzielnie
To nawet nie jest konkretna dieta. To uważność na składniki, które wkradają się do codziennego jedzenia. Jeśli czujesz się obolały, przymulony i starszy niż wskazuje metryka, spróbuj tej prostej zmiany.
1. Opróżnij szafki
Wyrzuć wszystko, co zawiera: rzepakowy, sojowy, słonecznikowy, kukurydziany, z krokosza, z pestek winogron. Zdziwisz się, ile tzw. „zdrowych” produktów je ukrywa. Czytaj każdą etykietę.
2. Zastąp prawdziwymi tłuszczami
Wprowadź tłuszcze, które wspierają organizm:
- oliwa z oliwek extra virgin (ale też nie ta najtańsza, dobrej jakości)
- olej z awokado
- masło ghee
- masło 82% (nie żadne mixy)
- olej kokosowy
Te tłuszcze goszczą u mnie na codzień – moje stawy i energia bardzo to doceniły.
3. Upraszczaj
Trzymaj się nieprzetworzonego jedzenia. Moja zasada: jeśli nie umiem wymówić nazwy składnika albo nie wiem, czym jest, nie jem.
4. Dopytuj w restauracjach
W wielu miejscach domyślnie smaży się na rzepakowym lub sojowym. Pytam, na czym kuchnia pracuje, i proszę o wersje grillowane lub gotowane na parze. Małe pytanie, duży efekt.
Czy każdy może poczuć się 10 lat młodszy? Nie wiem czy akurat 10, po prostu ja to tak poczułem. Ale wiem jedno: poczuć się lepiej zdecydowanie można.



























