Ashwagandha to roślina należąca do adaptogenów, czyli grupy ziół podnoszących odporność i pomagających radzić sobie w okresach napięcia emocjonalnego. Jest jednym z ważniejszych ziół w Ajurwedzie, od ponad 3000 lat używanym w celu zredukowania stresu, podniesienia energii i poprawienia koncentracji.
Ashwagandhę nazywa się czasem indyjskim żeń-szeniem, ze względu na jej odżywiające właściwości, chociaż botanicznie żeń-szeń i ashwagandha nie są ze sobą powiązane. W medycynie ajurwedyjskiej leki z tą rośliną były stosowane w leczeniu reumatyzmu, osłabienia pamięci, ogólnego wyczerpania i niemocy płciowej. W ostatnich latach ashwagandha stała się obiektem zainteresowania naukowców, stąd wiele badań udowadniających jej medyczne właściwości. Poniżej lista 10 korzyści z jej stosowania:
-
Obniżenie poziomu cukru
Ashwagandha wykazuje właściwości obniżające poziom cukru we krwi zarówno u zdrowych ludzi, jak i diabetyków. W badaniu na osobach chorych na schizofrenię, w grupie, która przyjmowała ashwagandhę przez 4 tygodnie poziom cukru na czczo obniżył się średnio o 13,5 mg/dL (w grupie, która przyjmowała placebo wynik wynosił 4,5 mg/dL). W badaniu in vitro wykazano, że ashwagandha polepsza wrażliwość komórek na insulinę, co może być pomocne u osób z insulinoopornością.
-
Właściwości antynowotworowe
Testy in vitro oraz na zwierzętach odkryły, że ashwagandha pomaga w zapoczątkowaniu procesu apoptozy (czyli zaprogramowanej śmierci komórki) komórek nowotworowych. Jest w stanie również zakłócać rozwój nowych komórek rakowych. Badania sugerują, że mechanizmy te mogą być pomocne w leczeniu różnych form raka, m.in. piersi, płuc, okrężnicy, mózgu i jajników.
-
Redukcja poziomu kortyzolu
W stanach przewlekłego stresu, poziom kortyzolu jest chronicznie podwyższony, co może skutkować wysokim poziomem cukru we krwi i zwiększonym magazynowaniem tłuszczu w okolicy brzucha. Ashwagandha ma zdolność do zmniejszania poziomu kortyzolu, nawet o 30%.
-
Redukcja stresu i napięcia
To chyba najbardziej znana z właściwości ashwagandhy. Jako adaptogen ma zdolność do całościowego wspierania organizmu w sytuacjach przewlekłego stresu. Mówię tu nie tylko o stresie emocjonalnym, ale też środowiskowym, takim jak zanieczyszczone powietrze czy nieodpowiednia dieta. Badania pokazały, że ashwagandha skutecznie redukuje takie symptomy jak niepokój i bezsenność.
-
Zmniejszenie objawów depresji
Obszar ten nie jest jeszcze dobrze zbadany, ale udowodniono, że suche ekstrakty ashwagandhy przyjmowane w dawce min. 500mg przez 4-8 tygodni zwiększają wrażliwość receptorów wiążących serotoninę, dzięki czemu polepszają samopoczucie.
-
Wzrost poziomu testosteronu i lepsza płodność u mężczyzn

Suplementowania ashwagandhy może korzystnie wpłynąć na męskie hormony. W badaniu, w którym wzięło udział 75 niepłodnych mężczyzn, u mężczyzn, którzy przyjmowali indyjski żeń-szeń zaobserwowano zwiększenie ilości spermy oraz większą ruchliwość plemników. Poza tym, suplementacja znacząco podwyższyła poziomy testosteronu.
-
Poprawa składu ciała
Ashwagandha przyjmowana w dawkach 750-1250mg dziennie pozytywnie oddziałuje na przyrost masy mięśniowej oraz zmniejszenie ilości tłuszczu.
-
Zredukowania stanów zapalnych
Ashwagandha zwiększa aktywność przeciwciał, które zwalczają infekcje oraz pomagają utrzymać organizm w zdrowiu. Ma również zdolność obniżania markeru stanu zapalnego, białka C-reaktywnego, czyli CRP. Wysoki poziom tego markera łączony jest również z podwyższonym ryzykiem chorób serca.
-
Poprawa funkcji mózgu
Ashwagandha poprawia koncentrację, procesy uczenia się i zapamiętywania, a także wspiera aktywność antyoksydantów, które chronią komórki nerwowe przed szkodliwymi wolnymi rodnikami. Znosi również przykre objawy psychiczne towarzyszące chorobie Alzheimera.
-
Lepsze funkcjonowanie tarczycy
Ashwagandha wpływa korzystnie na pracę tarczycy. Jako adaptogen wspiera organizm całościowo, zależnie od jego potrzeb, dlatego sprawdza się zarówno przy niedoczynności, jak i nadczynności.
Dobrej jakości Ashwagandę możesz kupić w naszym sklepie z produktami z polecenia.
Ashwagandha należy do ziół bardzo dobrze tolerowanych przez większość osób. Mimo tego, nie powinny przyjmować jej kobiety ciężarne i karmiące ze względu na niezbadane skutki przyjmowania jej w tych stanach. Osoby z chorobami autoimmunologicznymi powinny skonsultować przyjmowanie jakichkolwiek suplementów wzmacniających odporność, w tym właśnie ashwagandhy, ze swoim terapeutą (jednak nie należy z nich od razy rezygnować, bo mogą okazać się bardzo pomocne w takich chorobach jak cukrzyca typu I, Hashimoto, choroba Gravesa-Basedowa i inne). Ze względu na właściwości obniżające poziom cukru, diabetycy powinni przyjmować ashwagandhę pod kontrolą swojego lekarza, ponieważ może zaistnieć potrzeba zmniejszenia dawki leków.
































Dobry artykuł. Właśnie kupiłam i zacznę stosować. Stres jest u mnie na porządku dziennym. Szczególnie w domu przy dzieciach zjada mnie stres. Zastanawia mnie zastrzeżenie, żeby nie stosować w okresie ciąży i karmienia. Trzeba by zapytać kobiety w Indiach, czy przestały przyjmować ją w ciazy.
Przyjmuję ashwagandhę od kilku tygodni i zauważyłam wyraźną poprawę w radzeniu sobie ze stresem, mam więcej energii i lepiej śpię. Zaskoczyło mnie, jak szybko zaczęły działać te kapsułki. Mam tylko pytanie – czy można ją łączyć z lekami na nadciśnienie? Nigdy nie miałam problemów z suplementami, ale tu używam aptecznych leków i chciałabym się upewnić, czy nie będzie interakcji.
Ashwagandha to jedno z ziół, które stosuję od lat. U mnie świetnie sprawdza się przy napięciach nerwowych i poprawie koncentracji w pracy. Zawsze jednak zwracam uwagę na dawkę – dla osób początkujących nie polecam więcej niż 500 mg dziennie, bo może wywołać rozdrażnienie. Przy dłuższym stosowaniu moim zdaniem warto robić krótkie przerwy. Nie wiem, czy ktoś zwrócił uwagę, ale przy niedoczynności tarczycy lepiej najpierw zrobić badania i skonsultować się z endokrynologiem.
Może dla części osób ashwagandha to cudowny suplement, ale u mnie po jej zażyciu pojawiły się nieprzyjemne bóle brzucha i lekka biegunka. Spodziewałem się, że będzie łagodna dla żołądka, ale na szczęście objawy minęły po odstawieniu. Planuję wrócić do niej, ale spróbuję mniejszej dawki i może z jedzeniem. Zastanawia mnie też, czy kogoś z was uczuliła lub wywołała jakieś skutki uboczne?
U mnie ashwagandha naprawdę pomogła przy problemach z nastrojem i niepokojem. Długo szukałam naturalnej alternatywy dla leków i choć nie wierzyłam, że zioło może mieć taki wpływ, to efekty mnie przekonały. Przy okazji obniżyła mi się poziom kortyzolu, co udowodniły badania krwi. Podkreślam, że suplementacja trwała kilka miesięcy – to nie jest szybki efekt, ale warte zachodu. Zawsze pilnowałam dawkowania i konsultowałam się z lekarzem.