Już parę ładnych lat temu na stronach lukaszluczaj.pl pojawiła się informacja o możliwości bezpłatnego pobrania bardzo interesującego kompendium wiedzy o roślinach i ich zastosowaniu zatytułowanego „Rośliny w wierzeniach i zwyczajach ludowych” autorstwa Adama Fischera.
Na czym polega wartość tego słownika? Fischer i za nim grupa badaczy (Kujawska, Łuczaj, Sosnowska, Klepacki), używając jego notatek, próbował napisać mini-monografie dla możliwie wszystkich roślin używanych w Polsce. Kompilując dane ze starych zielników, z XIX i XX wiecznych prac ludoznawczych i z wyników własnej ankiety, napisał monografie dla gatunków, o których nikt wcześniej nie pisał albo pisały tylko stare zielniki, a nie etnobotanicy. Monografie dotyczą zarówno lecznictwa, magii, jak i pożywienia. Dają bardzo żywy i ciekawy obraz użytkowania roślin w dawnej Polsce.
eBook ma ponad 519 stron, jest w twardej oprawie, ma ok. 100 rycin roślin i ok. 200 haseł. Można go także mieć w postaci książki, jest to już płatna opcja.
Ten niezwykle obszerny eBook można pobrać tutaj >> .
Oprócz tego zachęcam do eksploracji strony http://lukaszluczaj.pl gdzie można znaleźć mnóstwo ciekawych informacji o roślinach i nie tylko.

Warto być z nami!
Dołącz do naszego newslettera - nie tylko otrzymasz mnóstwo wartościowej wiedzy o medycynie naturalnej, ale również będziesz mógł uczestniczyć w Rewolucji Zdrowia. Otrzymasz także na start ten eBook, dzięki któremu poznasz przepisy na moich 5 ulubionych zup do zrobienia w 15 minut 🙂






























Witam, jak mogę zamówić tę książkę w wersji papierowej. Będę wdzięczna za odpowiedź.
Pytam o pozycję Rośliny w wierzeniach i zwyczajach ludowych
Z tego co wiem, to chyba aktualnie nakład jest wyprzedany i nie da się kupić tej książki w wersji papierowej. Trzeba szukać, może ktoś sprzedaje.
Zastanawiam się, czy ten eBook mógłby pomóc w naturalnym wsparciu odporności przez rośliny, które kiedyś stosowały nasze babcie? Szukam czegoś bezpiecznego, bo mam dziecko i chcę uniknąć chemii, ale nie wiem, jak dawkować zioła, żeby nikomu nie zaszkodzić. Może ktoś miał podobne doświadczenia?
Po lekturze kilku rozdziałów naprawdę widać, ile wiedzy zostało zapomnianej. Fascynujące, że ludowe wierzenia były tak mocno powiązane z praktycznym użyciem roślin, nie tylko magią, ale i medycyną. Samodzielnie testuję teraz napary i muszę przyznać, że niektóre efekty są zaskakująco dobre. Każdy kto interesuje się ziołolecznictwem powinien mieć ten eBook.
Trochę sceptycznie nastawiona byłam do tych ludowych praktyk i legend, ale ebook przekonał mnie, że część tych metod ma solidne podstawy w tradycji i historii. Jednocześnie warto pamiętać, że każde zioło to potencjalna substancja aktywna i trzeba uważać z dawkami, szczególnie że opisów dawkowania niestety brak. No i lekarza nie zastąpi.
Czy ktoś z Was próbował korzystać z informacji w tym eBooku do własnej apteczki domowej? Mam wrażenie, że te rośliny, o których pisze, to nie tylko przypominanie tradycji, ale też praktyczne wskazówki. Szkoda tylko, że książka jest tak obszerna – niełatwo się połapać, które rośliny warto wybrać na pierwsze próby.
Po przeczytaniu tego ebooka mam mieszane uczucia. Z jednej strony to naprawdę imponujące kompendium, ale z drugiej – trochę brakuje mi większej ilości zdjęć czy prostych wskazówek dla początkujących. Wiecie, że w mojej rodzinie od pokoleń stosowało się chwasty z łąki, ale bałam się z nimi eksperymentować. Może komuś udało się bezpiecznie zacząć na bazie tej wiedzy?